sobota, 28 lipca 2012

max factor second skin foundation

zużyłam 15 ml tego podkładu i mogę coś o nim powiedzieć. krótko i na temat.

- jest lekki
- nieznacznie kryje
- wyrównuje koloryt twarzy
- dobrze się stapia ze skórą
- łatwo się z nim pracuje ze względu na kremowo-ciekłą konsystencję
- kolor 40 jest neutralny, nie ma żółtych ani różowych tonów
- jest cholernie drogi w perfumeriach, więc raczej szukajcie taniej

8 komentarzy:

  1. gdzies go mam, ale Rose Beige trochę i tak dla mnie za pomarańczowy. Dobrze, że pryzpominasz,bo muszę sprawdzić co o nim myślę po tym, jak używałam minerałów i BB ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, fajnie jest mieć takie porównanie po pewnym czasie.

      Usuń
  2. Nie znam go... Ale w sumie mam teraz dwa inne więc raczej nie prędko się za nim rozejrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też pewnie do niego prędko nie wrócę, ale z okazji zużycia postanowiłam napisać o nim słów kilka :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. mi też przyniósł dużo radości. podoba mi się, że jest bardzo bardzo lekki.

      Usuń
  4. chyba miałam kiedyś próbeczkę i stwierdziłam, że dla mnie krycie było za słabe

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...