czwartek, 23 sierpnia 2012

lakier do włosów taft

nie mam dużego doświadczenia z lakierami do włosów, przez całe moje życie miałam ich może z 3 i nie zużyłam w całości. używałam może z 10, przy różnych okazjach - u fryzjera, u przyjaciółki przez imprezą.. wiadomo.



niemniej jednak dzisiaj słów kilka na temat lakieru do włosów taft power and fullness. na opakowaniu są jeszcze inne napisy, ale najbardziej istotne dla mnie było power and fullness. power, bo moje włosy są dosyć ciężkie i fullness, bo moje włosy są delkatne i - z czym ostatnio się pogodziłam - cienkie. zawsze wydawało mi się, że moje włosy są grube i takie nieokiełznane. i tak, do pewnego stopnia są nieokiełznane, ale nie są grube. tzn jako całość może tak, ale pojedynczy włos jest bardzo cienki. nie zawsze tak było, ta zmiana nastąpiła kilkanaście miesięcy temu. no ale. kupiłam sobie na ebayu wypełniacz koka i chciałam sobie utrwalić fryzurę lakierem. kupiłam więc ten, poleciła mi go osoba, której zależy na moich włosach tak samo jak mnie, więc wiedziałam, że należy spodziewać się czegoś porządnego.



ja jestem bardzo zadowolona.

- jest mocny
- nadaje objętości
- nie śmierdzi tak strasznie bardzo
- wyczesuje się
- można pracować z włosami po aplikacji
- w stosunku do moich potrzeb, jest ekstremalnie wydajny
- nie jest drogi
- ma inteligentne opakowanie bez zatyczki, która ciągle upada mi na podłogę
- dodaje mi +10 do poczucia, że zrobiłam coś z włosami

jakie lakiery do włosów polecacie, jakie odradzacie? jakich używacie w tej chwili?
jestem bardzo ciekawa.

dziękuję, że byłyście ze mną:)
pozdrawiam Was serdecznie,
stri.

4 komentarze:

  1. odradzam wszelkie "timoteje" za to taft używa moja mama ...od 10 lat z hakiem. zawsze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój pierwszy lakier to był właśnie "timotej" i trochę się zraziłam.
      chciałabym wypróbować fructis. zobaczę.
      ważne, żeby nie sklejał włosów i trzymał fryzurę :)

      Usuń
  2. ja nie używam w ogóle, więc nic Ci nie polecę...

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie Taft nigdy jakos specjalnie nie oczarował, bo zawsze sklejał mi nieziemsko włosy. Za to bardzo lubię lakiery Nivei i Welli.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...