sobota, 25 sierpnia 2012

warkocz dookoła głowy

chciałabym taki. luźny nieco. mhm.

źródło


19 komentarzy:

  1. O, mój kolor włosów :)

    Warkocze lubię, ale ja bym chciała nie wyglądać w nich jak marysieńka jakaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a Ona wygląda Twoim zdaniem jak marysieńka? no nie wiem. tzn mi się warkocze zawsze podobały, ale zgadzam się, że można wyglądać jak sześciolatka czasem. niemniej jednak, jest to fajny (i jeśli już umiesz się zapleść) i szybki sposób na ogarnięcie włosów.

      Usuń
    2. ona akurat nie wygląda, mówiłam tylko o sobie :)

      Usuń
  2. A umiesz? Bo ja nie umiem i ubolewam nad tym :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, no właśnie nie umiem. ale taki to by był fajny :)
      muszę się nauczyć. do końca roku, mam postanowienie.

      Usuń
    2. Ja ostatnio próbowałam zrobić dobierańca z grzywki tylko na podstawie obrazkowej instrukcji i nawet to mi nie wyszło ... W związku z tym pogodziłam się z faktem, ze nie będzie mi dane nosić tego typu fryzur ;)
      Albo sobie córeczkę zrobię i na niej się będę uczyć ;D

      Usuń
    3. mój Tata jest specjalistą od warkocza, zawsze mnie czesał, bo Mama nie miała cierpliwości do moich długich włosów i ciągnęła mi je i ja się denerwowałam, więc Tata przejął obowiązki i codziennie rano robił mi ślicznego warkocza. nigdy tego nie zapomnę :)

      Usuń
  3. Gdybym tylko miała wystarczająco gęste włosy do takiej fryzury to bym sobie walnęła taki warkocz :) Ale jak się ma trzy pióra na krzyż... ech

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz co, ja nie wiem. tzn na pewno lepiej jak jest więcej w tym przypadku, ale widziałam na YT podobny warkocz z bardzo cienkich i ubogich włosów, klucz do sukcesu tkwił w rozluźnieniu splotu po zakończeniu plecenia. tzn wiesz, tak trzeba poluzować i wtedy jest więcej objętości. ja mam problem z tym, że moje ciężkie dziwne włosy po "rozpleceniu" tzn rozluźnieniu nagle się ześlizgują i są takie łeeee nie trzymające się. trzeba coś poradzić.

      Usuń
  4. idealna fryzura do Twoich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. right? też mi się tak wydaje. ja to w ogóle bym chciała żyć w innych czasach gdyby nie warunki sanitarne, chociaż też zależy jaki się miało status społeczny.

      Usuń
    2. ale wtedy nie było internetu i mogłybyśmy się nie znać :P

      Usuń
  5. ja bym słabo w takim wyglądała z moimi uszami :/

    OdpowiedzUsuń
  6. kiedyś sobie zrobiłam i wszyscy mnie się pytali jakim cudem mi się to udało ;) Dawno nie robiłam, bo jednak cierpliwości trzeba trochę mieć. Jak kiedyś wpadnę w Twoje rejony to Ci zrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak tak tak taaaaaaaaaaaaaak! ale super! :D

      Usuń
  7. ja robiłam z grzywki i mi wyszedł :D więc to bedzie moj kolejny krok! haha :P
    I.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach te warkocze :D Mama mi zawsze w dzieciństwie robiła "francuza" tzn warkocza dobieranego, ale ja się go nadal nie nauczyłam :( sama sobie nie zrobię, a moja Córcia ma kręcone włosy i nie cierpi się czesać, więc nie mam na kim ćwiczyć ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...