czwartek, 1 listopada 2012

dzień darmowej dostawy 2012

cześć Dziewczyny,

jako, że do DDD 2012 już wkrótce, pomyślałam, że podzielę się z Wami doświadczeniami z DDD 2011.
o podnoszeniu cen tuż przed tą akcją promocyjną pisałam w zeszłym roku. jestem ciekawa jak będzie w tym roku. na pewno odpowiednio wcześnie zorientuję się w cenach i potem je sobie porównam.

będzie krótko, potencjalne rozwinięcie potencjalnie nastąpi.
dzień darmowej dostawy 2012 już za 31 dni.
lista sklepów pod tym adresem. newsletter ddd 2012 znajdziecie tam również, strona powoli się wypełnia. zeszłoroczne doświadczenie uczy, iż nawet w ostatni dzień wiele sklepów przystąpiło do akcji, więc wiecie. wszystko na ostatnią chwilę się może wydarzyć.

przechodząc do sklepów właśnie..


1. w zeszłym roku jedynym miejscem, które spełniło moje oczekiwania jako klienta w 100% była kraina pieluszek. złożyłam zamówienie i po (chyba) 3 dniach miałam już moje pieluszki w rękach.
bez problemu z ceną, z terminem i całą realizacją.

w związku z powyższym, krainę pieluszek mogę polecić. zresztą, pieluszkę tetrową sandra (w kontekście ocm i w ogóle dotykania twarzy materiałem) też polecam ;)

2. organeo w związku z moim zamówieniem wysłało mi mnóstwo maili (łącznie 12), dokładnie dokumentując każdą najmniejszą zmianę w statusie realizacji. to miłe. musiałam czekać trochę na towar, ale byłam świadoma tego, że będę czekać, więc spoko. niemniej jednak szkoda, że musiałam czekać. niby tylko tydzień, ale zawsze. oh well.

3. jadwiga e sklep omg, no jakiś dramat. wysłali mi zamówienie doliczając koszty przesyłki, WTF. wiadomo, odmówiłam zapłaty i za dwa dni wysłali mi drugą paczkę, ale musiałam dwukrotnie ogarniać kuriera i ogólnie ja nie wiem. uczestniczą w dniu darmowej dostawy i nie mogą zapamiętać, żeby nie doliczać kosztów dostawy? seriously. WTF. nie polecam, aczkolwiek papka do cery trądzikowej (recenzja wkrótce) jest godna uwagi jeśli poszukujecie punktowego wysuszacza.

4. apteka w sieci też zrobiła mi psikusa wysyłając złą wersję mgiełki radical, musiałam się ruszyć na pocztę, odesłać im produkt i dopiero wtedy przysłali mi nowy. bez sensu. odradzam

generalnie wiecie, optymalne byłoby zrobienie jakiegoś researchu już teraz. można o coś dopytać, dowiedzieć się, poskładać listy i przygotowanym przystąpić do klikania. pamiętajcie, że nie potrzebujecie wszystkiego. tylko część ;)

udanych zakupów, pozdrawiam serdecznie
stri.

23 komentarze:

  1. hmmm....obawiam się takich akcji darmowej wysyłki ponieważ zdaję sobie sprawę, że wiele osób skorzysta, wiele osób zamówi, a to oznacza jeden wielki bałagan

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, no tak. masz rację, chociaż czasami faktycznie jest tak, że są duże kurierowe koszty przesyłki.

      Usuń
    2. tak, niestety czasami koszty skutecznie zniechęcają
      staram się namawiać koleżanki na zakupy

      Usuń
  2. jeszcze 31 dni? zaczynam gromadzić kasę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja chyba nie będę się bawić w zamawianie w ten dzień, zawsze jest wokół takich akcji duże zamieszanie.
    Już wolę np. dobić do kwoty darmowej dostawy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też tak czasami wolę ;P

      Usuń
    2. Oszczędność w pełnej krasie ;)

      Usuń
    3. lol, no ale co przynajmniej znamy swoje słabości.

      Usuń
    4. Grunt to być szczerą z samą sobą :D

      Usuń
  4. O patrz a ja nigdy nie miałam problemów z Apteką w sieci :) Zawsze wszystko w porządku a nawet jak zdarzyły się braki, było tak ze dwa razy to dosłali na swój koszt resztę.

    Ogólnie, chyba daruję sobie Dzień darmowej dostawy bo w sumie sama przesyłka nie jest jakaś specjalnie droga a w zeszłym roku sprawdziłam i okazało się, że żonglerka cenowa nie była obca w paru miejscach. Jedynie na plus wypadł Bikor, który jeszcze miał jakąś dodatkową promocję.

    Zostanę przy normalnych zakupach. Tak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie, dla każdego coś dobrego. ja w ogóle nie wiem czy cokolwiek kupię, bo jestem raczej bez kasy niż z kasą i nie wiem nawet co z już zaplanowanymi zakupami.

      Usuń
  5. aj..jadwiga się nie postarała.. dzień darmowej dostawy, a oni naliczają koszty wysłania, masakra :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie korzystałam z tego... Kurcze smutne że siedząc tyle czasu w sieci jestem z mnóstwem spraw do tyłu...

    OdpowiedzUsuń
  7. oo fajnie, ze przypomniałaś o tej akcji - też sobie poprzeglądam e-sklepy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. też brałam udział w tej akcji, ale kupiłam sobie tylko wieszak na papier toaletowy ;D W tym roku chyba się nie skuszę... no zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tak w ogóle DDD polubiłam na Facebooku i tam systematycznie wrzucają info, który sklep akurat ma gratis wysyłkę.

      Usuń
  9. DDD 2012 omijam, poczekam na DDD 2013 ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ooo, dobrze wiedzieć! Mam nadzieję, że będzie coś godnego uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. hm nie korzystałam z takiej akcji chyba nigdy, ale sprawdzę co ciekawego mają:P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...