wtorek, 15 stycznia 2013

czy kosmetyki wielofunkcyjne mają sens?

Z reguły nie wrzucam na proste czynności informacji prasowych, które znajduję w skrzynce mailowej, ale w kontekście ostatnich dyskusji na temat baz pod cienie - utrwalających i podbijających kolor. Basia pisała o bazie Dax, Hex o Pixie Epoxy.. pomyślałam sobie, że warto byłoby wyrazić wątpliwość dotyczącą nowego produktu Grashki. Pamiętam, że oni wysyłali Dziewczynom tusze w takim ładnym opakowaniu chyba były te tusze i właściwie nic więcej nie wiem o firmie. Dzisiaj natomiast dowiedziałam się, że Grashka to marka własna sklepu internetowego i że wypuszczają na rynek nową bazę. Baza na powieki i na usta, czyli eye and lid lip primer. Z komunikatu prasowego dowiadujemy się, że ma wyjątkową formułę opracowaną we włoskim laboratorium i jest odporna na warunki pogodowe i jest odporna bez względu na budowę oka. Na początku myślałam, że to tylko baza na powieki, bo eye i lid zlepiło mi się w jeden wyraz. Dopiero za drugim podejściem udało mi się zrozumieć, że jednak nie.

Szczerze mówiąc w ogóle mnie nie interesują produkty 2 w 1, bo w przypadku takich kosmetyków doświadczenie uczy, że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Banał, ale to prawda. Takie jest moje zdanie. Może jestem uprzedzona, może nie miałam okazji wypróbować naprawdę dobrego wielofunkcyjnego produktu podkładowego, ale jakoś mnie to w ogóle nie kręci.


29 komentarzy:

  1. Ja długo broniłam się przed wszelkiej maści bazami, ale kiedy już zaczęłam używać, to nie wyobrażam sobie mocnego makijażu bez bazy... taki dzienny zwyklak z jednym czy dwoma kolorami udzie bez bazy, ale bardziej pracochłonny absolutnie nie... przydają się słowem )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, ale baza jako baza a nie, że z jednej bazy masz dwa zastosowania :P

      Poza tym moje powieki nie są w stanie funkcjonować bez bazy, nawet przy byle nudziakowym makijażu. Bo wszystko się roluje :/

      Usuń
    2. O dzień dobry, Hexx, moje powieki robią to samo. Odkrycie bazy pod cienie to chyba mój największy makijażowy przełom życia ;)

      Usuń
    3. Dzień dobry :))) Jakie miłe spotkanie :*

      Jak sobie przypomnę czasy kiedy funkcjonowałam bez bazy, to od razu powraca kilka wpadek :P Jednak parę lat temu nie przetłuszczały mi się w taki sposób jak teraz. Dlatego trzeba działać :)) bez bazy ani rusz!

      Usuń
    4. Ja zdecydowanie nie mogę funkcjonować bez bazy na powiekach, ale baza i do powiek i do ust brzmi podejrzanie.

      Dzień dobry dzień dobry.

      Usuń
  2. W większości przypadków jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego....

    Lubię tusz z Grashki, służy mi ale nic więcej nie miałam i raczej nie planuję. Sięgnęłam tylko po maskarę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem. ja też nie planuję w ogóle.

      Usuń
  3. Dostałam tę informację prasową, ale jakoś m=nie zainteresował mnie ten produkt.

    OdpowiedzUsuń
  4. I ja dostałam tego maila, może się skuszę, ale bardziej z ciekawości niż z potrzeby posiadania takiego cuda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawość to pierwszy stopień do recenzji, którą chętnie przeczytam. jeśli kiedyś napiszesz o tej bazie, chcę o tym wiedzieć :)

      Usuń
  5. Jeśli "eye and lid", to ta baza jest na "oczy i powieki". Ciekawe, co w tym kontekście znaczy "oczy"? Gałka oczna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie nie nie, to jest eye and lip tylko mi się zrobiła literówka, która w kontekście moich rozważań zrujnowała cały mój wywód ;D

      Usuń
  6. Aaaa... jak mi wpadnie, to sprawdzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poza tym chyba nikt mnie nie lubi, bo nie dostałam tego maila :(

      Usuń
    2. Nie, no wiem, Ktoś na pewno mnie lubi :D

      Usuń
    3. Ładnie... teraz się przekomarzam sama ze sobą.

      Usuń
    4. :* *: :*

      (O nieee, któraś z nas całuje powietrze).

      Usuń
  7. Wiele baz pod cienie można stosować również jako bazy pod pomadkę. Kiedyś producenci informowali o tym fakcie na opakowaniach (np. w przypadku bazy pod cienie Lumene). pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie miałam kontaktu z bazą Lumene ani jej opakowaniem. Na żadnej z baz, które testowałam nie było wzmianki o tym, że można nakładać je również pod pomadkę. Jasne, że można próbować różnych rzeczy i że w założeniu jest to bardzo dobry kierunek - wielofunkcyjność kosmetyków w ogóle. Niemniej jednak, ja się nie spotkałam.

      Usuń
  8. Stri w moim mailu pisało eye and lip primer, nie lid

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim też tylko nie potrafię przepisać ;D Literówka po prostu, ale jakże w kiepskim momencie.

      Usuń
  9. ee z baz już wiem, że dla mnie artdeco jedynie słuszna:P może się mylę, ale po co próbować dalej jak już mam coś co mnie satysfakcjonuje ;P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...