piątek, 4 stycznia 2013

zimowe kolekcje yves rocher

O dwóch moich waniliowo-cytrynowych ulubieńcach będzie osobno, tym czasem przedstawiam Wam ofertę świąteczną Yves Rocher. Tadam.

Pieczone jabłko (jabłko w karmelu)

Photobucket
Pieczone jabłko w karmelu żel pod prysznic 400ml*

Photobucket

Photobucket
Pieczone jabłko w karmelu mydło 100g*

..a także:

miniaturka żelu. wygląda totalnie uroczo. jeśli chodzi o zapach to nie powiedziałabym, że jest to pieczone jabłko (jabłko w karmelu), ale na pewno jest świąteczno-miodowy. pamiętacie miód z pomarańczy kilka lat wcześniej? to jeden z moich ulubionych limitowanych zapachów i on trochę mi go przypomina.
jest też woda toaletowa, nie miałam okazji jej powąchać i nie zamierzam kupić.






Kandyzowane kwiaty

Photobucket
Kandyzowane kwiaty nawilżający krem do rąk 75ml*

Photobucket

Photobucket
Kandyzowane kwiaty żel do mycia rąk 300ml*
..a także:

Żel pod prysznic z drobinkami, mleczko do ciała i ochronna pomadka. Cała seria pachnie mydlano i moim zdaniem nie pobudza. O pobudzaniu napiszę więcej przy okazji serii waniliowo-cytrynowej.
Wracając, żel do mycia rąk i krem do rąk są świetne właśnie w takim zapachu. Nie rozpraszają i dają poczucie czystości.








Wanilia i cytryna

Photobucket
Wanilia i cytryna odżywczy balsam do ust*

Pozostałe dwa produkty (Wanilia i cytryna żel pod prysznic 300ml* i Wanilia i cytryna mleczko do ciała 300ml* pokażę Wam niebawem i napiszę o nich słów kilka, bo używam ich już od dwóch tygodni)
Ponadto mamy również żel do mycia rąk, który ma moja Mama (któr BTW też jest obsessed) i krem do rąk. Cała seria pachnie bardzo fajnie, połączenie wanilii z cytryną jest interesujące i pożądane w miesiącach chłodnych, aczkolwiek nadal wymagających pobudzenia. Zaryzykowałabym, że każdy miesiąc wymaga pobudzenia, żeby utrzymać aktywność, ale wiecie. Czasami są takie zapachy usypiające, a czasem takie ooobudziłam się.





Jest czwarty dzień roku, zacznijmy.

19 komentarzy:

  1. Świąteczne limitki YR rzadko trafiają w mój gust - dla mnie za słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słodkie is good ;) ja lubię limitki w ogóle, a YR to jedna z moich ulubionych firm wszechczasów, więc ja się cieszę zawsze jak coś nowego się pojawia ;)

      Usuń
  2. Najbardziej z tego wszystkiego jabłko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne zapachy miałam już do kąpieli pierdółki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam miniaturkę jabłkowego żelu, podobał mi się :]

    OdpowiedzUsuń
  5. te karmelowe perfumy małe mogłabym wąchnąć i ewentualnie zakupić, ciekawe jak to pachnie...:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te drobinkowe żele sprawdziłam z ciekawości i w sumie nie ma w nich nic specjalnego - trochę brokatu który zaraz odpada, ale generalnie seria jest fajna. Podoba mi się mleczko o zapachu wanilii i cytryny - mój ulubieniec z całej puli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten drobinkowy żel to taki dla sześciolatki mam wrażenie, ale nie dotykałam go, więc nie wiem. natomiast wanilia i cytryna podobają mi się bardzo.

      Usuń
  7. mam ten żel pod prysznic z vainilią i cytryna - słabo z wydajnością:/ jakaś taka woda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmn. możliwe, że masz rację, ale są na to sposoby. gąbka czy coś....

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. yeah it's really great. really sweet and warm.

      Usuń
  9. jabłko w karmelu.. mniam :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...