czwartek, 14 marca 2013

makijażowa akcja alkoholowa - tydzień II: orzechówka orzechówka.

Okazuje się, że orzech laskowy w kontekście drinka to dobry pomysł. Aż tak dobry, że zielony lakier który widzicie na zdjęciach jest wielką niewiadomą.

Być może jest to Golden Rose Paris 151, a może Delia Coral Prosilk 99, a może Essence Vintage District 02 Shopping @ Portobello Road. Nikt nie wie :)
Ja nie pamiętam. Naprawdę aż tak dużo nie wypiłam, w końcu to tylko 2 drinki ;) Myślę, że to kwestia światła i ustawień aparatu - po prostu trudno zgadnąć, który to kolor.

 photo 120_PANA2_zpsdf83ae0e.jpg

Używałam dużo zieleni i takich jewel tones przez ostatnie kilka tygodni, ale który uchwyciłam na tym zdjęciu - trudno powiedzieć.

Anyways, jeśli chodzi o te 3 kolory to mogę Wam powiedzieć, że Delia jest moim najmniej ulubionym odcieniem i rozważam puszczenie jej w świat. Lakier z limitki Essence jest najnowszym zielonym nabytkiem, więc eskcytuje mnie bardzo. Golden Rose Paris 151 kupiłyśmy obie ze Słomką i chyba dlatego go lubię. Macie tak, że niektóre odcienie kojarzą Wam się z wydarzeniami, osobami itd..?
Jasne, że prezenty to osobna kategoria, ale wiecie - tak samo, jak zapachy, kolory paznokci też wpisują się we wspomnienia. To miłe. Fajne.

Przy okazji następnych paznokci w zielonych odcieniach, dam Wam znać jak wygląda ta trójka.
Seche Vite standardowo.

Orzechówka, orzechówka.
Z colą. Dobrze smakuje.

Lubicie?
:)

Tydzień pierwszy znajdziecie tutaj.

18 komentarzy:

  1. Zieleń na paznokciach to zdecydowanie nie moja bajka, ale orzechówka - LUBIĘ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piąteczka! jak przyjedziesz to wyposażę barek odpowiednio :*

      Usuń
  2. Tak! Zgadzam się, że lakiery przywołują wspomnienia dokładnie tak samo jak zapachy! Szczególnie z wyjazdami tak mam, ten lakier, który pojedzie gdzieś ze mną do końca kojarzy mi się z danym miejscem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój świat jest zapachowy :) tylko i wyłącznie..
    Cudne wykończenie lakieru. I kolor :)

    Orzechówka- następny punkt na 'to do' list w Polsce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Orzechówka jest naprawdę spoko :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest, prawda? ja dopiero teraz ją odkryłam.
      :)

      Usuń
  5. Mnie to się dużo rzeczy kojarzy, nie tylko zapachy czy lakiery. Cała jestem ze skojarzeń.
    Ty pijaku, Ty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trolololo.
      Ja też jestem.

      Tęsknię za Tobą Bąbelku :*

      Usuń
  6. Ładna ta zieleń, szczególnie jeśli chodzi o wykończenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry :)
      Fajna jest. Polubiłam zielenie:)

      Usuń
  7. zielenie na paznokciach są trudne, zdarza mi się od święta,..
    orzechówki nie piłam i skoro taka dobra to ja chyba wolę nie poznawać jej smaku;P

    OdpowiedzUsuń
  8. Teściowa robi orzechówkę na żołądek. Po jednym łyku mijają mi wszelkie dolegliwości okołożołądkowe.
    Kupiłam 151 GR w piątek! Zupełnie nie myśląc o tym że wcześniej się powyższym zdjęciem zachwycałam. Doprowadzę pazury do stanu używalności i będę nim szpanować.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...