środa, 27 marca 2013

marki kosmetyczne oczyma konsumentów

Znalazła mnie ankieta na temat marek kosmetycznych - marki kosmetyczne oczyma konsumentów. Ja lubię takie rzeczy i jednocześnie zdaję sobie sprawę, że jest to pomocne w badaniach przy pisaniu rozmaitych prac. W związku z powyższym pomyślałam, że wrzucę link na proste czynności i jeśli macie ochotę wyrazić się na temat takich marek jak Inglot, Lancome, The Body Shop, Yves Rocher, L'oreal, Vichy, Nivea - zapraszam do zapoznania się z pytaniami. Ankieta jest krótka - mi jej wypełnienie zajęło kilka minut.

Nie wiem dokładnie na czyje potrzeby jest ona przeprowadzana, ale wyobrażam sobie, że jest to znajoma osoba znajomej osoby, znajomej mi osoby ;) Podaję więc dalej. KLIK!

Tak poza tym to biegnę przez świat i nie przestaję. Metaforycznie, bo tak biegnąć-biegnąć to krótko jestem w stanie. Szukam pracy, nawiązuje nowe kontakty, odkrywam nowe miejsca, mam milion pomysłów na siebie i wdrażam się w realizację tych pomysłów. Jakkolwiek to brzmi. Temat długi i szeroki. Postanowiłam jutro zamknąć się w domu, pić dużo wody i ćwiczyć i opublikować przygotowane wcześniej posty/przygotować post/y do publikacji. To byłoby świetne, myślę, że się uda. Dlatego teraz powiem Wam do zobaczenia dobranoc ;) Obudziłam się dzisiaj o 4:40, bo musiałam przed południem zrobić dużo rzeczy, a czasu jest ograniczona ilość. Dzień był produktywny-ish (Słomka, jak "ish" przetłumaczyć na polski? Produktywnawy), ale jest okay.

Zastanawiam się nad taką "serią" postów na blogu dotyczącą samorozwoju, ale takiego bardziej w sensie rozwoju mnie, czyli co rozwija mnie - co pobudza mnie do działania, co mnie motywuje. Jasne, że wszyscy mamy inne doświadczenia, ale może jednak komuś się to przyda. Chociaż ja mam takie wrażenie, że wszyscy są bardzo aktywni, bardzo rozwijający się, mają świetne doświadczenie zawodowe, wszystko wiedzą lepiej niż ja i orientują się doskonale w realiach rozmaitych. I tak sobie myślę, że jak wyskoczę z moim sposobem na rozwijanie siebie to nie będzie to nic odkrywczego. Z drugiej jednak strony są rzeczy, o których sama lubię czytać wiele razy i to wiele razy o tym samym, bo pewne rzeczy trafiają do mnie z opóźnieniem. To byłoby pierwsze spostrzeżenie. Coś w tym rodzaju. Jednocześnie chcę uniknąć powielania, ale czy na bazie swoich doświadczeń można aż tak bardzo powielić?

Dajcie znać co myślicie. Mam wrażenie, że mnie samej by się to przydało i chyba to zrobię, ale forma będzie specyficzna i taka trochę oznaczona etykietą myśl globalnie działaj lokalnie.

Do zobaczenia dobranoc, bo pewnie za 3h już będę smacznie spać. Może wcześniej.
Co u Was słychać? Wiem, że wiele z Was ma ochotę na wiosnę. Ja lubię śnieg i lubię suchość zimy, jej puchowość i charakter, ale faktycznie - chyba wiosenna aura wymusza na mnie dążenie do doskonałości. Może po prostu w ogóle dążenie. Interesująca sprawa, o tym też chciałabym napisać.

Całusy i uściski!
Stri

PS. Uświadomienie sobie zachodzących zmian jest przyjemne. Zauważenie tego procesu. To jest bardzo mocne doświadczenie. Zwłaszcza takich zmian sprowokowanych. Jak utrzymać wysoki poziom, intensywne tempo? Na te pytania spróbuję odpowiedzieć sobie już wkrótce ;) Tak, wiem - filozofuję. Pamiętajcie jednak, że to mój zawód i można się było tego po mnie spodziewać :D

17 komentarzy:

  1. Jestem pewna, że Twoja wypowiedź w każdym temacie jest tak Twoja, że nie ma mowy o czymś takim jak POWIELANIE... wypatruję zatem kolejnych notek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, że mi to mówisz.
      Udanej podróży i do zobaczenia online.. no i po Twoim powrocie :)

      Usuń
    2. Szczerze mówię jak jest :)
      Oby minęła szybko... 6 godzin w autobusie a potem jeszcze dwie w busiki, łatwo nie będzie :)

      Usuń
    3. Moje doświadczenia z podróżami po Polsce, z południa na północ i z powrotem, nauczyły mnie, że trzeba być przygotowanym na najgorsze, ale nie martwić się na zapas. I że zawsze trzeba się wysikać jak można, a nie czekać do momentu, kiedy już trzeba. Życzę szerokiej i bezpiecznej drogi. A będziesz podróżować z kotem czy futro zostawiasz w domu? Kiedyś jechałaś z kotem i był też pies, który jeździł koleją :)

      Usuń
  2. Fajnie opisałaś te swoje uczucia. ;-)
    Często mam podobnie (np. ostatnio), choć jestem tyle od Ciebie starsza... ;-)

    Pisz o tym, co masz do powiedzenia - przynajmniej ja chętnie poczytam. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za informację zwrotną.

      Będę pisać. Myślę, że jest to dobry sposób na uporządkowanie pewnych rzeczy. Również na udokumentowanie.. a dla Czytelników zawsze jakiś punkt odniesienia i może w tym odniesieniu odnajdą coś w sobie..

      Usuń
  3. ankietę zrobię:)

    oj tak, ja jestem jak najbardziej za postami o Twoim rozwoju, myślę, że każdy tego potrzebuje, mnie motywują właśnie tego typu posty osób, które znam bądź chociaż wirtualnie się z tą osoba zżywam:) o sto razy bardziej niż zmiany gwiazd itd...

    wiosna by się przydała, bo ja dziś już jakiś spadek energii zanotowałam;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób, na pewno zainteresowana osoba się ucieszy :)

      Mnie też bardzo motywują posty tego typu, chociaż czytając takie posty myślę, że czasami trudno jest złapać równowagę pomiędzy "zbyt oczywistymi" spostrzeżeniami, a rzeczami trudnymi do realizacji na czyimś poziomie.

      Wiosna nadejdzie, ale dajmy jej czas.

      Usuń
  4. widzę, że u Ciebie dużo pozytywnej energii. bardzo dobrze :) tęsknie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo tęsknię, przytulam się bardzo bardzo i całuję też :*

      Usuń
  5. Ja już się wypowiedziałam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wypowiedziałam się teraz, ale na inny temat.
      Stri, jak Ci przyślą opracowanie ankiety to daj mi znać, co?

      Usuń
    2. Jasne. Mam nadzieję, że będziemy się mogły zapoznać. Chciałabym.

      Usuń
  6. Bardzo lubię tego rodzaju autowyznania - fakt, że są bardzo osobiste niemniej zawsze jest jakiś element wspólny, napawa mnie wówczas nadzieją że ludzie mają podobne dylematy czy refleksje jak ja albo zgoła odmienne a pozwalające spojrzeć z nową perspektywą..
    Samorozwój...podobno człowiek musi ciągle do czegoś dążyć, ciągle się zmieniać ale w mojej głowie nagle pojawiło się tyle różnego rodzaju ścieżek że powstało mrowisko które nie sprzyjało żadnemu rozowjowi a nawet więcej wpędzało w pewien rodzaj marazmu i frustracji że jestem do niczego i że wszyscy są ode mnie bardziej....(tu wpisać każdy pozytywny przymiotnik). W chwili obecnej dążę do minimalizmu, prostoty i zachwycam się lekturą Loreau Dominique...oczywiście to musi potrwać ale wydaje mi się że w końcu stoję na prostej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie dążę do minimalizmu, myślę, że minimalizm u mnie musiałby być odpowiedzią na przesyt, który to przesyt jeszcze nie nastąpił.
      Zgadzam się z Tobą, że nadmiar jest zgubny i to frustruje bardziej niż stagnacja czasami. Ja lubię obserwować ludzi, szczególnie takich, którzy szczerze piszą o sobie i jednak mają jakiś dystans i nie zajmują się rozwojem dla samego rozwoju tylko dążą do jakiegoś celu. Różne przypadki się zdarzają, ja nikogo nie oceniam, ale nie wszędzie mogę znaleźć coś dla siebie.

      Usuń
  7. Lubię zmiany i szybkie tempo. Kiedyś te dwa pojęcia strasznie mnie przerażały, wręcz paraliżowały. Kiedy dotarło do mnie, że siedzenie na dupsku, czekanie i snucie nierealnych planów jest bezcelowe- jakość mojego życia zdecydowanie się poprawiła :)

    Z wielką przyjemnością poczytam o Tobie i Twoich planach, doświadczeniach i samorozwoju. O czym byś nie napisała- przeczytam z przyjemnością :)

    Wysypiaj się dziewczynko :)
    Buziak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buziaki buziaki, no wysypiam się trochę tego potrzebuję, bo jestem śpiochem w gruncie rzeczy. Tylko takim wieczornym. Rano chcę robić rzeczy (do stuff) ;)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...