niedziela, 12 maja 2013

blogerskie lakiery wibo #9 peaches and cream

Propozycja Oleśki bardzo mi się spodobała. Miałam podobny odcień, którego się jakiś czas temu pozbyłam. Tamten mi nie pasował, bo był bardziej nude.. taki muted. Ten jest bardziej fluo if you will.
Zdjęcie na moim monitorze wygląda zupełnie nieadekwatnie. Odcień tego lakieru jest brzoskwiniowy, ale wpada w róż. Odwrotnie. Jest różowy i czasami wpada w brzoskwinię. Na moich zdjęciach jest brzoskwiniowo-morelowy-pomarańczowy być może? Trwałość lakieru jest interesująca. Nawet Seche nie dał rady utrzymać go na moich paznokciach dłużej niż półtora dnia w perfekcyjnym stanie (jak to ma w zwyczaju z którymkolwiek lakierem/odcieniem). Być może dlatego, że moja praca rujnuje mi paznokcie i skórę dłoni (i nie tylko, ale to pomińmy).

 photo wibopeaprosteczynnosci_zps5d493bef.jpg

Cieszę się, że blogerki są out there. Widzę, że kolekcja już prawie się wyprzedała. Ja skusiłam się jeszcze na lakier Jamapi, z którą miałyśmy okazję się spotkać kilka razy w Trójmieście. Obojętnie jaka by się Mary Rose nie okazała, wiedziałam, że chcę mieć buteleczkę z podpisem Magdy (muak :*). Zgarnęłam jeszcze taki błękit od Gosi (?). Nie wiem nawet kim jest Gosia, na pewno jak go użyję to sprawdzę :)

Tak, jak wspomniałam. Moje paznokcie są w dramatycznym stanie. Właściwie w ogóle ich nie maluję, to mnie zasmuca. Nie można się jednak przejmować. Dzisiaj sobie pomaluję. Mhm, a co ;)

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie,
pogoda w Często jest całkiem fajna - jest chłodno, padało.. trochę wieje..
Zapałki się skończyły, zapalniczka nie działa. Obiad bez ognia się nie ugotuje.

Stri

35 komentarzy:

  1. też ostatnio się skusiłam na Oleskę :) przyznam, że z tej kolekcji blogerskiej ten kolorek najbardziej mi podpasował ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam ochotę na pastelowego neona i ten lakier wpasował się idealnie :)

      Usuń
  2. W Gdańsku chłodno i pada,ale i tak ciepło pozdrawiam. Brzoskwinia ładna ale z całej blogerskiej kolekcji porwala mnie najmniej:D

    OdpowiedzUsuń
  3. mi sie Gosi najbardziej podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mialam ochote na peaches&cream, ale mam u siebie podobne odcienie, wiec ochota mi przeszla :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Wyobrażam sobie, że większość odcieni znajdziesz w swoich zbiorach :D

      Usuń
    2. owszem. nie mam w tych dwóch pudłach jedynie żadnego żółtka, ale na mnie żółte lakiery dziwnie wyglądają :)

      Usuń
  5. Mnie jakoś ta kolekcja wcale nie zaintrygowała. Fajnie, że jakaś firma wyszła z propozycja do blogerek, ale nietrwałych lakierów nie lubię :P No i kolorystyka nie do końca "moja", tak więc będę czekała na rozwój wypadków, może w przyszłości pojawi się jakaś fajniejsza kolekcja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolekcja była wtórna, no przecież to widać gołym okiem. Mogłyby być flejki albo coś takiego mrrrau :]

      Usuń
    2. Tak! Flejki byłyby bardzo mrau! :) W ogóle coś takiego z pomysłem, czego normalnie nie można wypatrzyć w sklepach. To byłoby coś :)

      Usuń
    3. Worm no przecież ja też bym wolała takie coś

      Usuń
  6. U mnie również pojawiła się Oleska:)

    OdpowiedzUsuń
  7. jakoś mi nie podpasowaly te lakiery:(

    OdpowiedzUsuń
  8. ten kolor to jedyny który z blogerskiej serii mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  9. Skusiłam się tylko na niebieską Gosię.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeśli miałabym wybrać jakiś kolor, to chyba właśnie ten. Ogólnie seria blogerska kolorystycznie mi nie podeszła, pomysłem za to znacznie bardziej. Przeglądałam wszystkie buteleczki po kolei jak tylko kolekcja weszła żeby zobaczyć, czyje autografy poszły w świat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się podekscytowałam za pierwszym razem, bo były wszystkie.. nie wzięłam żadnego. Dopiero później skubnęłam ;D

      Usuń
  11. Kolor bardzo mi się podoba, ale obawiam się, że właściwości już mniej przypadłyby mi do gustu ;P Dlatego wolę się nie denerwować, pomalować pazurki czymś innym. Z tej kolekcji jedynie Flirt by Amethyst daje radę (to potwierdzam), podobno Mary Rose też fajna, ale tego nie potwierdzę, bo nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, wiem o co chodzi. Są takie odcienie, dla których warto się poświęcić.. ale są takie, dla których nie aż tak bardzo.

      Usuń
  12. Śliczny kolor ;) Bardzo ładnie się prezentuje ;) Uwielbiam lakiery z blogerskiej serii ;)



    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że Ci się podobają :)
      Pozdrawiam!

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...